Hospitalizacja, obrazowanie i praca na zmiany. W tej skali system przestaje być kartoteką, a zaczyna być sposobem przekazywania pacjenta między ludźmi.
Duża klinika różni się od lecznicy nie liczbą pacjentów, tylko tym, że pacjent zostaje. Zwierzę przyjęte w nocy odbiera rano inny zespół, a między nimi jest zmiana dyżuru, karta obiegowa i leki podawane co kilka godzin. Program dla dużej kliniki weterynaryjnej musi więc obsłużyć czas, nie tylko zdarzenie.
W VetiCloud hospitalizacja jest prowadzona jak hospitalizacja, a nie jako seria osobnych wizyt. Karta obiegowa, zlecenia, podania leków i trendy parametrów są jednym ciągiem, który zespół schodzący zostawia zespołowi wchodzącemu. Obrazowanie z RTG i USG trafia do tej samej karty pacjenta, więc nikt nie szuka zdjęcia po katalogach na stacji.
Nad tym wszystkim jest warstwa, która w mniejszej placówce nie ma sensu: kadry, rozliczenie czasu pracy i wynik placówki liczony z tego, co faktycznie się wydarzyło.
Rzeczy, które przy hospitalizacji i pracy zmianowej kosztują najwięcej.
To, co wie zespół nocny, wraca do dziennego przez notatkę i rozmowę na korytarzu.
Pobyt pacjenta rozsypany na osobne wpisy, z których nie widać przebiegu.
RTG i USG leżą na stacji przy aparacie, a w karcie jest co najwyżej opis.
Zestawienie kosztów i przychodów powstaje w arkuszu, zawsze z opóźnieniem.
Cztery obszary, w których duża klinika zyskuje najwięcej.
Karta obiegowa, zlecenia i trendy parametrów w jednym ciągu — przekazanie zmiany przestaje być opowieścią.
Zdjęcia z RTG i USG trafiają prosto do historii pacjenta, razem z opisem.
Dyżury, nadgodziny i rozliczenie czasu pracy w tym samym miejscu co terminarz.
Koszty, przychody i wydajność liczone z realnych zdarzeń, a nie z arkusza po miesiącu.
Dla tej wielkości placówki zwykle wystarcza pakiet VetiCloud 20 — od 240 zł miesięcznie. Konta dokłada się i zdejmuje w trakcie miesiąca, a rozliczenie idzie za faktyczną obsadą.
Pełny cennik i przelicznik · kalkulator oszczędności · jak wygląda przeniesienie danych
Przesiadka rozłożona tak, żeby klinika pracowała bez przerwy.
Przenosimy kartotekę i ustalamy stan magazynu na dzień startu.
Karty obiegowe, zlecenia i połączenie z aparatem konfigurujemy przed przełączeniem.
Grafik, czas pracy i raportowanie włączamy, gdy zespół jest już w systemie.
Tak. Szpital jest modułem dokładanym do konta, bo klinika bez hospitalizacji nie ma powodu za niego płacić.
Zlecenia wysyłamy do aparatu, a zdjęcia wracają do karty pacjenta. Nie grzebiemy w plikach na stacji przy aparacie.
Zespół wchodzący widzi przebieg pobytu: zlecenia, podania, parametry i to, co zostało do zrobienia. Nie odtwarza się tego z notatek.
Tak. Uprawnienia są ustawiane per rola i per osoba, a liczba kont jest rozliczana za faktyczną obsadę w danym miesiącu.
Pokażemy hospitalizację i obrazowanie na scenariuszu, który znacie z dyżuru.
Bez karty i bez zobowiązań. Pełną funkcjonalność pokazujemy na żywo, u Was w klinice.